„..... A wokoło Wszechświat

bezgraniczny

niepojęty

nieskończony ogród żyzny

myśli wiecznej

A r c y d z i e ł o ! ....”

niedziela, 6 marca 2011

Szpakowata niedziela.

I szpaczki już przyleciały -:)
Sója w barwach godowych.
Dziwna budka w lesie ?
I dzięciołowa w rozanielonej pozie, wygrzewająca grzbiecik.
Po prostu, nieodwołalnie wiosna nadchodzi.

niedziela, 13 lutego 2011

Sobota i niedziela w ogródku.

Sobota - słoneczny i piękny dzionek.
Niedziela zaś chłodna i ponura.
Może dlatego pojawił się myśliwy ?
Wystraszona modraszka udaje, że jej nie ma.

piątek, 4 lutego 2011